Starszy a lepszy – w początkowym leczeniu napadów nieświadomości u dzieci

80_sZaskakujące wyniki pierwszego prawidłowo zaprojektowanego badania porównawczego leków stosowanych w leczeniu najczęstszej formy padaczki u dzieci

Opublikowane w marcu 2010 w prestiżowym piśmie New England Journal of Medicine pierwsze prawidłowo zaprojektowane badanie porównawcze terapii stosowanych w leczeniu dziecięcej postaci padaczki z napadami nieświadomości, dostarcza zaskakujących wyników.

Padaczka z napadami nieświadomości jest najczęstszą formą padaczki u małych dzieci – polega czasem wyłącznie na krótkiej utracie świadomości, która może być mylona z zamyślaniem się lub zagapieniem dziecka.
W badaniu wzięło udział 453 dzieci, obserwowanych w 32 amerykańskich ośrodkach leczenia padaczki. Typowym leczeniem w tych postaciach padaczki są trzy terapie oparte na ethosuximidzie lub kwasie walproinowym lub lamotryginie.

Do tej pory nie przeprowadzono badania, które oceniłoby wedle wymaganych obecnie zasad dobrego badania naukowego (GMP, GCP) skuteczność i tolerancję tych trzech sposobów leczenia.

Mimo, że padaczka dziecięca z napadami nieświadomości jest uważana za łagodną i przemijającą postać, wiele chorych dzieci wykazuje jednak zaburzenia poznawcze w okresie choroby, a w dalszym rozwoju doświadcza problemów natury psychologicznej i socjologicznej. Wyniki tego badania pomogą lekarzom i rodzicom dokonywać lepszych wyborów terapeutycznych – podkreśla doktor Deborah Hirtz, M.D., współautor badania.

Badanie wykazało, że ethosuximid (etylosukcynimid)- jeden z najstarszych leków przeciwpadaczkowych – posiada najlepszy współczynnik terapeutyczny, biorący pod uwagę z jednej strony skuteczność w redukcji napadów nieświadomości, a z drugiej tolerancje leczenia. Ocena ta przeprowadzona została dla okresu pierwszych 16-20 tygodni leczenia. (W Polsce lekami zawierającymi ethosuximid jest np. Petinimid firmy Gerot ( przyp. red.)

Badacze podkreślają, ze chociaż wyniki wskazują, że ethosuximid wydaje się być najlepszym wyborem do początkowej monoterapii, to jednak 50% dzieci jest oporna na leczenie, a w przyszłości ma większe ryzyko wystąpienia napadów kloniczno-tonicznych.

Badanie odpowiada na parę starych pytań, ale stawia też nowe znaki zapytania – wyjaśnia profesor Glauser z University of Cincinnati College of Medicine. Chcielibyśmy wiedzieć dlaczego niektórzy pacjenci różnie reagują na różne leki i czy leki najskuteczniejsze w terapii początkowej, są równie skuteczne w okresie późniejszego leczenia przewlekłego.

Na podst. Ethosuximide in Childhood Absence Epilepsy Older and Better Eileen P.G. Vining, M.D. NEJM Volume 362:843-845, March 4, 2010, Number 9

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz