Archiwa tagu: leki a ciąża

Padaczka i ciąża

W czasopiśmie Neurologia po dyplomie obszerne opracowanie dr hab. n. med. Iwony Kurkowskiej-Jastrzębskiej, z  II Klinika Neurologii, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie o problemach związanych z planowaniem ciąży, jej przebiegiem i urodzeniem dziecka u kobiet chorujących na padaczkę. Mimo, że wydaje się oczywistym, że kobiety przyjmujące leki przeciwpadaczkowe muszą planować ciąże, a przed poczęciem skonsultować się zarówno z lekarzem neurologiem jak i ginekologiem położnikiem, tak by z jednej strony zapewnić bezpieczeństwo  sobie jak i dziecku, ze statystyk wynika, że ponad połowa kobiet zgłasza się do neurologa dopiero po zajściu w ciążę.

Duża ilość leków przeciwpadaczkowych nie jest obojętna dla rozwijającego się płodu, a do zmiany leku trzeba się starannie przygotować i zaplanować. Później zmiana leku przeciwpadaczkowego staje się niemożliwa.

Wśród poruszanych w artykule tematów warto wymienić:

  • Kwestię dostępności i stosowania antykoncepcji przez kobiety chore na padaczkę, jako jedynego skutecznego elementu planowania ciąży. Problem interakcji antykoncepcji z lekami przeciwpadaczkowymi, a co za tym idzie skuteczności antykoncepcji.
  • Zagrożenia, jakie stanowi ciąża dla kobiety chorej na padaczkę, łącznie z podwyższonym ryzykiem nagłej śmierci.
  • Kwestia płodności kobiet z padaczką. Badania wykazują, że u kobiet z padaczką cześciej występuje zespół policystycznych jajników, jeden z najczęstszych przyczyn problemów z zajściem w ciąże.
  • Dysfunkcje seksualne, wynikające z zaburzeń hormonalnych ale i względów psychicznych i społecznych.
  • Wpływ leków przeciwpadaczkowych a w szczególności kwasu walproinowego na zaburzenia rozwoju dziecka i ryzyko wad wrodzonych.

W artykule opisane są również przebieg ciąży i parametry, które powinny być szczególnie monitorowane – m.in. poziom stężenia leków przeciwpadaczkowych w surowicy  i ewentualne dostosowanie dawki. Konieczność przyjmowania kwasu foliowego czy witaminy K.

Przebieg porodu i ewentualne wskazanie do cesarskiego cięcia. A na koniec możliwość karmienia piersią przez kobiety przyjmujące leki przeciwpadaczkowe.

Bardzo obszerny i rzetelny artykuł jest opublikowany w otwartym serwisie, polecamy go uwadze

Neurologia po Dyplomie – Padaczka i ciąża

 

Mama chora na padaczkę

Małe dziecko, szczególnie pierwsze jest wyzwaniem dla każdej matki. Przed matką chorą na padaczkę stoją dodatkowe wyzwania i strach, żeby nasza choroba nie zagroziła dziecku. Przede wszystkim po porodzie lekarz neurolog powinien skonsultować ilość i rodzaj przyjmowanych leków przeciwpadaczkowych, a mama w żadnej mierze nie powinna zaniechać ich przyjmowania.

  • Po porodzie poziom leków przeciwpadaczkowych we krwi może podnieść się i wzrasta wówczas ryzyko objawów niepożądanych. W okresie po porodzie może być konieczne częstsze oznaczanie poziomu leków we krwi.
  • Zmiany hormonalne zachodzące w organizmie matki po porodzie mogą zwiększyć ryzyko napadów padaczkowych. Warto skorzystać z pomocy bliskich w pierwszym okresie po wyjściu ze szpitala, zanim organizm nie przyzwyczai się do nowej sytuacji a liczba napadów padaczkowych nie ustabilizuje.
  • Młoda mama musi się wysypiać – brak wystarczającej ilości snu sprzyja napadom padaczkowym
Młoda mama chora na padaczkę
Młoda mama chora na padaczkę
  • Pacjentka z padaczką może i powinna karmić piersią. Pokarm matki jest dla każdego malca najlepszy. Leki przeciwpadaczkowe mama przyjmowała już w ciąży. Wtedy dziecko styka się z nimi po raz pierwszy. W pokarmie matki stężenie leków przeciwpadaczkowych jest mniejsze, niż to, które do dziecka docierało w czasie ciąży. W niektórych przypadkach dziecko odstawione od piersi powinno mieć podawane leki w dawkach malejących żeby nie dopuścić do powstania zespołu abstynencyjnego. Są indywidualne przypadki, kiedy matka nie powinna karmić piersią, ale wtedy zawsze informuje o tym lekarz neurolog.
  • W niektórych przypadkach dziecko może wydawać się senne lub rozdrażnione z powodu przyjmowanych przez matkę leków – należy porozmawiać zarówno z pediatrą dziecka jak i neurologiem matki.

Młoda mama z epilepsją może w pełni zajmować się swoim maluszkiem – warto dokonać kilku drobnych udogodnień, żeby zapewnić bezpieczeństwo zarówno dziecku jak i matce w razie napadu padaczkowego. Stopień samodzielności matki w opiece nad noworodkiem zależy w oczywisty sposób od ilości i rodzaju napadów. Warto skorzystać z drobnych pomysłów doświadczonych mam:

  • Korzystać z nosidełka czy wózka w domu zamiast nosić dziecko na ręce
  • Nigdy nie nosić dziecka w kuchni, w trakcie gotowania, prasowania.
  • Karmić dziecko wygodnie siedząc na fotelu, nigdy nie na stojąco
  • Przewijać i ubierać dziecko najbezpieczniej na podłodze, podkładając koc czy materacyk
  • Mama chora na padaczkę nie powinna sama kąpać dziecka w wanience. Bezpieczniej umyć dziecko myjką na kocyku a kąpiel pozostawić do przyjścia drugiej osoby.

A kiedy dziecko zacznie samodzielnie się przemieszczać po mieszkaniu należy dodatkowo zadbać o jego bezpieczeństwo

  • Absolutnie schować w niedostępne dla dziecka miejsce leki przeciwpadaczkowe
  • Korzystać z kojca czy chodzika, w którym dziecko będzie bezpieczne nawet w razie czasowej utraty świadomości przez matkę
  • Pochować wszystkie niebezpieczne rzeczy w zasięgu rąk dziecka
  • Stworzyć bezpieczne strefy przebywania dziecka za pomocą barierek, bramek, zamykać drzwi
  • Wychodzić na spacer w towarzystwie osoby, która w razie napadu padaczkowego będzie potrafiła zająć się zarówno matką jak i dzieckiem

W miarę dorastania dziecka należy w prostych słowach tłumaczyć na czym polega choroba mamy. Niektórzy rodzice nawet ćwiczą przed dziećmi napad padaczkowy – jakkolwiek nie brzmi to drastycznie – aby zmniejszyć lęk i aby umiały się odpowiednio zachować.

Polecamy inne artykuły związane z problemami kobiet chorych na padaczkę, z planowaniem ciąży, lekami przeciwpadaczkowymi w ciąży, menstruacji i menopauzie.

Źródło: www.webmd.com/epilepsy/guide/parenting-concerns-women-epilepsy

rozmowa z doktor Ałbeną Grabowską-Grzyb, lekarzem neurologiem  – epileptologiem.

 

 

 

 

 

 

 

Leki przeciwpadaczkowe a ciąża cz.II

leki a ciążaPrzez wiele lat zniechęcano kobiety chore na padaczkę do macierzyństwa, zarówno ze względu na samą chorobę, jak i ze względu na stosowane leki przeciwpadaczkowe ( wówczas głównie fenobarbital i fenytoinę). Obecnie wiadomo, że zaplanowana i prawidłowo przygotowana ciąża, przebiega i kończy się szczęśliwie u ponad 90% kobiet chorych na padaczkę.
Przedstawione w poprzednim artykule Leki przeciwpadaczkowe a ciąża cz.I informacje i wskazania są ważne i aktualne. Jedynym punktem, co do którego stanowisko, jak wydaje się, uległo zmianie w Stanach Zjednoczonych, jest kwestia nie stosowania (o ile możliwa jest zmiana leku na inny) kwasu walproinowego u kobiet z padaczką, planujących zajść w ciążę.Podczas dorocznej 61-szej konferencji Amerykańskiej Akademii Neurologii w 2009 roku przedstawiono podsumowanie dotychczasowych dostępnych w piśmiennictwie danych, dotyczących kobiet ciężarnych przyjmujących leki przeciwpadaczkowe, a także ich dzieci.

Lek przeciwpadaczkowy Ryzyko uszkodzenia i deformacji płodu Ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych u dziecka
Kwas walproinowy Istnieje Najprawdopodobniej istnieje
Karbamazepina Najprawdopodobniej nie ma Prawdopodobnie nie ma
Lamotrygina Prawdopodobnie nie ma Prawdopodobnie nie ma
Fenobarbital Nie stosowany Prawdopodobnie istnieje
Fenytoina Prawdopodobnie nie ma Prawdopodobnie istnieje

Uzyskane dane wskazują na to, że najwyższe ryzyko uszkodzeń płodu wystąpiło przy wysokich dawkach kwasu walproinowego w pierwszym trymestrze ciąży (niekiedy mówi się o pierwszych dwu tygodniach po poczęciu). Leków opartych o kwas walproinowy nie powinno przypisywać się kobietom czy dziewczętom w wieku rozrodczym, bez wcześniejszego wykluczenia ciąży. Należy rozważyć stosowanie skutecznej antykoncepcji w trakcie przyjmowania preparatów.

Amerykańska Akademia Neurologii oraz Amerykańskie Towarzystwo Epileptologii sugeruje unikanie kwasu walproinowego w przypadku kobiet planujących ciążę, i to także jedynie u tych, u których kwas walproinowy nie jest lekiem niezbędnym do kontroli napadów padaczkowych.
Kobiety, które muszą stosować kwas walproinowy powinny razem z lekarzem przedyskutować ryzyko stosowania tego leku dla płodu i podjąć z partnerem decyzję o ciąży.

W podsumowaniu podkreślono także znaczenie monoterapii (stosowania jednego leku), gdzie ryzyko uszkodzeń płodu jest niższe niż przy politerapii (stosowanie kilku leków). A zatem kobiety przyjmujące trzy leki powinny przed planowanym zajściem w ciążę, razem z lekarzem próbować terapii dwoma lekami, a te, które stosują dwa leki, próbować leczenia jednym lekiem. Złota reguła stosowania najniższej skutecznej dawki leku jest jak najbardziej aktualna.

Odpowiednikiem amerykańskich rejestrów jest program EURAP (Europejski Rejestr Leków Przeciwpadaczkowych i Ciąży ) prowadzony przez Ligę Przeciwpadaczkową Lekarze europejscy są bardziej sceptyczni w stosunku do doniesień amerykańskich i podkreślają, że leki nowsze (np. lamotrygina) od niedawna obecne w praktyce medycznej mają uboższą dokumentację i krótszy czas obserwacji przypadków niż leki starsze. Być może dlatego lepiej wypadają w zestawieniach. Jak czytamy na stronie Ogólnopolskiego Centrum Padaczki dla Kobiet w Ciąży „Kilkuletnie badania objęte programem EURAP zgromadziły dane około 3000 ciężarnych, które brały różne leki przeciwpadaczkowe. Dla wykazania znamienności wyników i wniosków, zdaniem statystyków, konieczna jest liczba 6000 osób.”

Na podst. NEUROLOGY 2009;72:1223-1229 oraz www.epilepsy.org.pl

Po naszym artykule ukazało się kolejne doniesienie na temat większego ryzyka wad wrodzonych przy przyjmowaniu kwasu walproinowego w pierwszym trymestrze ciąży Valproic Acid in Pregnancy Linked to Several Congenital Malformations, Dr. de Jong-van den Berg & Co, Dr. Helmers, N Engl J Med. 2010;362:2185-2193.