Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Migrena i aura

Zwiastuny napadu padaczkowego a aura

Zwiastuny napadów padaczkowych (inaczej objawy prodromalne) występują u około 30-50% pacjentów, częściej w przypadkach chorych na padaczkę ogniskową niż uogólnioną. Odczuwane są one na kilka godzin a nawet dni przed napadem padaczkowym.

Najczęstsze zwiastuny to:

  • Zmiany nastroju (depresja okołonapadowa)
  • Rozdrażnienie (wybuchy agresji, płaczliwość)
  • Zmęczenie
  • Bóle głowy
  • Zaburzenia koncentracji
  • Zaburzenia żołądkowo-jelitowe
  • Kłopoty z zasypianiem
  • Niesprecyzowane odczucia „że coś jest nie tak”

U części pacjentów w czasie trwania tych objawów obserwuje się zmiany w EEG, które mogą na minuty, godziny czy dni poprzedzać napad. Mechanizm powstawania zwiastunów nie jest dobrze poznany, aczkolwiek jest przedmiotem wielu badań pod kątem potencjalnego wykorzystania tego okresu do ostrzeżenia pacjenta przed zbliżającym się napadem. Być może w przyszłości możliwe byłoby opracowanie urządzenia ostrzegającego, które wykrywałoby zmiany w EEG, nawet dla osób nie odczuwających zwiastunów.

Co więcej, osoby które znają swoje zwiastuny mogą próbować zapobiec wystąpieniu napadu poprzez unikanie czynników wyzwalających napad ( np. unikanie sytuacji stresujących, zapewnienie sobie wystarczającej ilości snu) lub przyjęcie doraźne leków, albo naukę technik behawioralno-relaksacyjnych.

W odróżnieniu od zwiastunów, tzw. aura jest w istocie napadem częściowym prostym czuciowym:
– wzrokowym – chory widzi błyski
– słuchowym – chory słyszy dźwięki
– węchowym – chory czuje specyficzny zapach
Chorzy mogą też czuć specyficzne smaki lub wrażenia dotykowe na skórze.

Aura poprzedza na kilkanaście sekund napad częściowy złożony lub wtórnie uogólniony, ale może też się samoograniczyć lub być kontrolowana przez osobę chorą, zwłaszcza w przypadku napadu częściowego prostego. Pacjenci podają, że muszą wówczas skupić się na jakimś problemie, chodzić lub powtarzać określone słowa, a więc starać się odwrócić uwagę, lub rozcierać kończynę (w przypadku gdy napad polega na uczuciu mrowienia lub drętwienia).

Zarówno chorzy odczuwający zwiastuny jak i aurę są nadzieją na wypracowanie systemu ostrzegającego przed napadem i technik ograniczających ryzyko wystąpienia napadu.

Na podst. „Zwiastuny napadów i samokontrola” dr n. med. Beata Majkowska-Zwolińska EPI 1/2009

Napady padaczkowe a warunki pogodowe

Czy pogoda wpływa na napady padaczkowe?

Wielu pacjentów zauważa związek pomiędzy częstością napadów padaczkowych a warunkami atmosferycznymi. Część pacjentów gorzej znosi upał, część chłód, większość skarży się przede wszystkim na gwałtowne i nasilone zmiany pogodowe – w ciśnieniu atmosferycznym, temperaturze czy wilgotności powietrza czy gwałtownym wietrze.

Uczeni starali się od wieków sprecyzować warunki biometeorologiczne, które w szczególny sposób wpływają na częstotliwość napadów padaczkowych. Wśród podstawowych przyczyn wymienia się:

  • Wysoką temperaturę powietrza, duże różnice w temperaturze
  • Niską zawartość tlenu w atmosferze
  • Gwałtowne zmiany ciśnienia atmosferycznego
  • Wysoka wilgotność powietrza
  • Duże zachmurzenie, ciemność lub przeciwnie duże nasłonecznienie
  • Wyładowania atmosferyczne

Wśród opisywanych badań naukowych na uwagę  zasługują te, przeprowadzone w latach 90-tych w Klinice Neurologii i Epileptologii CMKP w Warszawie we współpracy z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Obserwacji poddano 72 pacjentów, którzy w czasie hospitalizacji mieli 185 napadów padaczkowych. Jednocześnie IMGW dostarczył dane dotyczące czynników biometeorologicznych w czterech sześciogodzinnych przedziałach każdej doby w roku.
Analizowano korelacje między występowaniem napadów a 12 wskaźnikami i 11 kompleksami pogodowymi. Badanie wskazują, na kilka podstawowych czynników pogodowych mających związek ze wzrostem częstości napadów.

  • Wysoka temperatura
  • Niska zawartość tlenu w atmosferze
  • Wysoka prężność pary wodnej w powietrzu
  • Gwałtowne zmiany wszystkich powyższych czynników

Podobne wyniki uzyskali uczeni z Kliniki Neurologii ze Specjalistycznego Szpitala Wieloprofilowego w Katowicach. W roku 2011 zespół lekarzy neurologów  opublikował w Neurologii i Neurochirurgii doniesienie na temat dwuletniej obserwacji zapisów EEG u 30 chorych na padaczkę, zgłaszających związek liczby napadów a warunkami pogodowymi. U pacjentów wykonywano badanie EEG dwukrotnie w każdej porze roku, zarówno w czasie stabilnego, jak i zmiennego ciśnienia atmosferycznego i temperatury powietrza. Dane meteorologiczne uzyskano z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W sumie wykonano 240 zapisów EEG.

Zwrócono uwagę, że największy wpływ na ilość napadów padaczkowych miała niestabilna pogoda i to szczególnie w okresie zimy, wiosny i jesieni. Latem zmienność aury nie miała tak znaczącego wpływu na samopoczucie osób chorych na padaczkę. W okresie lata tylko u 7% pacjentów odnotowano wpływ zmian warunków atmosferycznych na częstość napadów, podczas gdy w okresie wiosny, jesieni i zimy zmienne warunki atmosferyczne powodowały zwiększenie częstości napadów prawie u połowy chorych zgłaszających taką zależność.

Zmiany napadowe w EEG (także subkliniczne – czyli bez widocznego/odczuwanego napadu padaczkowego) odnotowano najczęściej w zimie (odpowiednio u 43,3% kobiet i 63,33% mężczyzn).

Inne zagraniczne publikacje medyczne wskazują na możliwy związek większej ilości napadów, a nawet zespołu nagłej śmierci ze zmianami pola magnetycznego powyżej 50nT (plamy na słońcu).

Ponieważ jednak trudno jednoznacznie powiązać zmianę pogody z napadem padaczkowym, nie można farmakologicznie przeciwdziałać reakcji chorych na padaczkę. Nie może być mowy o zwiększaniu dawki leków przeciwpadaczkowych w okresie niekorzystnych warunków pogodowych. Jedynym sposobem wykorzystania informacji o nadchodzących zmianach pogody może być  minimalizowanie skutków tych zmian:

  • ochładzanie organizmu i przyjmowanie dużej ilości płynów w czasie wysokich temperatur ale z uwzględnieniem faktu, że nadmierna ilość płynów może zmniejszyć stężenie leku w organizmie.
  • unikanie zwiększonego wysiłku w czasie upałów
  • unikanie zaduchu i wietrzenie pomieszczeń
  • unikanie pomieszczeń o dużej wilgotności
  • rezygnowanie z nadmiernej aktywności w okresie przechodzenia frontów atmosferycznych
  • szczególnie uważne w tym czasie regularne przyjmowanie leków przeciwpadaczkowych, wysypianie się, unikanie alkoholu i innych używek, oraz u osób światłoczułych – fotostymulacji.
  • uniknie dużych różnic temperatur – przechodzenia z silnie klimatyzowanych pomieszczeń do bardzo nagrzanych

Na podst.
Weird Epilepsy Triggers…, epilepsytalk.com/2011/09/19/weird-epilepsy-triggers…/
Częstość napadów i czynność bioelektryczna mózgu u chorych na padaczkę w czasie stabilnego i zmiennego ciśnienia atmosferycznego i temperatury powietrza w różnych porach roku – doniesienie wstępne E. Motta, A.Gołba, A. Bal, Z.Kazibutowska, M. Strzała-Orzeł Neurologia i Neurochirurgia Polska 2011; 45, 6: 561-566
Nadmierne przegrzanie ciała może być niebezpieczne dla zdrowia J.Majkowski EPI 2 (34) 2009
Are geomagnetic disturbances a risk factor for the sudden unexplained death of epileptic children? R. Schnabel, T. May, M. Beblo, L. Gruhn International Journal of Biometeorology September 2003, Volume 48, Issue 1, pp 20-24

Sepsa zwiększa ryzyko padaczki

Naukowcy z Bostonu, opracowując ogromną ilość badań kohortowych zauważyli, że przebyta sepsa znacząco zwiększa ryzyko zachorowania na padaczkę w ciągu kilku lat po zakażeniu.

Sepsa, inaczej zwana posocznicą to bardzo niebezpieczny dla życia pacjenta zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej (SIRS – Systemic Inflamatory Response Syndrome) wywołany zakażeniem. Do sepsy dochodzi najczęściej na oddziałach intensywnej terapii po wielonarządowych operacjach, u osób osłabionych, starszych. Na sepsę w warunkach pozaszpitalnych chorują najczęściej dzieci i młodzież, nierzadko ma ona dramatyczny przebieg.

Weryfikując dane prawie 850 tysięcy osób chorych na sepsę zauważono, że w ciągu ośmiu lat aż 6,67% z nich zachorowało na padaczkę. W ogólnej populacji zapadalność na padaczkę wynosi około 1,3%. Przebyta sepsa zwiększała również ryzyko stanu padaczkowego – czyli najpoważniejszej formy napadu padaczkowego.

Dane zbierano od 2005 do 2013 roku w trzech stanach USA, średni wiek pacjentów wynosił 69 lat.

Sepsa nierzadko powoduje powikłania neurologiczne, wśród których najczęstszymi są udar mózgu, encefalopatia septyczna, choroby nerwowo-mięśniowe –  polineuropatia stanu krytycznego czy miopatia stanu krytycznego. szacuje się, że powikłania neurologiczne występują u 50-100% chorych a ich ciężkość jest wprost proporcjonalna do ciężkości przebiegu posocznicy.

Wymienione następstwa zwiększają krótkoterminowe ryzyko napadów drgawkowych związanych z zakażeniem ogólnoustrojowym. Opisywane wyniki bostońskich naukowców pokazują, że w dłuższym czasie ryzyko napadu padaczkowego też jest wyższe.

Żródło:
Sepsis Linked to Long-Term Risk for Seizures, www.medscape.com/viewarticle/879007#vp_1

Neurologiczne powikłania w przebiegu sepsy, www.czytelniamedyczna.pl/315,neurologiczne-powiklania-w-przebiegu-sepsy.html

Padaczka i ciąża

W czasopiśmie Neurologia po dyplomie obszerne opracowanie dr hab. n. med. Iwony Kurkowskiej-Jastrzębskiej, z  II Klinika Neurologii, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie o problemach związanych z planowaniem ciąży, jej przebiegiem i urodzeniem dziecka u kobiet chorujących na padaczkę. Mimo, że wydaje się oczywistym, że kobiety przyjmujące leki przeciwpadaczkowe muszą planować ciąże, a przed poczęciem skonsultować się zarówno z lekarzem neurologiem jak i ginekologiem położnikiem, tak by z jednej strony zapewnić bezpieczeństwo  sobie jak i dziecku, ze statystyk wynika, że ponad połowa kobiet zgłasza się do neurologa dopiero po zajściu w ciążę.

Duża ilość leków przeciwpadaczkowych nie jest obojętna dla rozwijającego się płodu, a do zmiany leku trzeba się starannie przygotować i zaplanować. Później zmiana leku przeciwpadaczkowego staje się niemożliwa.

Wśród poruszanych w artykule tematów warto wymienić:

  • Kwestię dostępności i stosowania antykoncepcji przez kobiety chore na padaczkę, jako jedynego skutecznego elementu planowania ciąży. Problem interakcji antykoncepcji z lekami przeciwpadaczkowymi, a co za tym idzie skuteczności antykoncepcji.
  • Zagrożenia, jakie stanowi ciąża dla kobiety chorej na padaczkę, łącznie z podwyższonym ryzykiem nagłej śmierci.
  • Kwestia płodności kobiet z padaczką. Badania wykazują, że u kobiet z padaczką cześciej występuje zespół policystycznych jajników, jeden z najczęstszych przyczyn problemów z zajściem w ciąże.
  • Dysfunkcje seksualne, wynikające z zaburzeń hormonalnych ale i względów psychicznych i społecznych.
  • Wpływ leków przeciwpadaczkowych a w szczególności kwasu walproinowego na zaburzenia rozwoju dziecka i ryzyko wad wrodzonych.

W artykule opisane są również przebieg ciąży i parametry, które powinny być szczególnie monitorowane – m.in. poziom stężenia leków przeciwpadaczkowych w surowicy  i ewentualne dostosowanie dawki. Konieczność przyjmowania kwasu foliowego czy witaminy K.

Przebieg porodu i ewentualne wskazanie do cesarskiego cięcia. A na koniec możliwość karmienia piersią przez kobiety przyjmujące leki przeciwpadaczkowe.

Bardzo obszerny i rzetelny artykuł jest opublikowany w otwartym serwisie, polecamy go uwadze

Neurologia po Dyplomie – Padaczka i ciąża

 

Bezpieczne leki dla kobiet w ciąży

Jeszcze do niedawna kobietom chorym na padaczkę w ogóle odradzano zachodzenie w ciąże i skutecznie odmawiana im radości macierzyństwa. Leki stosowane w leczeniu padaczki miały wiele działań niepożądanych, niebezpiecznych dla rozwijającego się płodu.

W ostatnich 15 latach w leczeniu padaczki zrobiono ogromny postęp, opracowano i wprowadzono do powszechnego stosowania nową generacje leków, o znaczenie mniejszych działania ubocznych, leków które zapobiegają napadom padaczkowym a jednocześnie nie są niebezpieczne dla płodu i mogą być stosowane również przez kobiety w ciąży.

Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych wynika, że najczęściej stosowanymi preparatami przeciwpadaczkowymi wśród kobiet w ciąży w USA, w monoterapii jest lamotrygina (42%) i lewetyracetam (keppra) u 37,7% kobiet. Podobnie w przypadku terapii łączonych te dwie substancje stanowią podstawę leczenia.

Wszystkie dotychczasowe badania wykazują duże bezpieczeństwo stosowania tych preparatów dla dziecka w okresie płodowym.

Wcześniej, po serii alarmujących badań nad wpływem leków zawierających kwas walproinowy na deformację płodu Amerykańskie Stowarzyszenie Epileptologiczne od 2009 roku wydało rekomendacje o niestosowaniu kwasu walproinowego u ciężarnych. Z drugiej jednak strony w sierpniu 2016 roku Francją wstrząsnęła wiadomość, że w latach 2007-2014, a więc w okresie gdy ryzyko związane z zażywaniem preparatów kwasu walproinowego u kobiet w ciąży było już znane i udowodnione, lekarze dalej przypisywali je ciężarnym. Szacuje się  że w tych latach we Francji przyjmowało je 10000 kobiet i około 450 dzieci urodziło się z tego powodu z deformacjami.

Pogodzenie macierzyństwa z przewlekłą chorobą i koniecznością przyjmowania leków jest zawsze problemem, z którym przyszli rodzice muszą się zmierzyć wraz z lekarzami prowadzącymi i ciąże i leczenie podstawowej choroby. Rozważyć zgodnie z najnowszymi wynikami badań i światowymi doniesieniami wszystkie za i przeciw stosowanej terapii i ewentualna zmianę leczenia. Najważniejsza jest świadomość o potencjalnym zagrożeniu i o możliwościach jego przeciwdziałaniu – do deformacji płodu pod wpływem leków dochodzi w pierwszym okresie ciąży, kobiety chore na padaczkę, tak jak i te przyjmujące n.p. leki modyfikujące przebieg choroby w chorobach autoimmunoligicznych czy chore na nowotwór muszą przede wszystkim ciąże planować i wraz ze swoim lekarzem najpierw zdecydować o bezpiecznym leczeniu choroby podstawowej i ewentualnej zmianie leków na te niezagrażające ciąży.

Źródło Lamotrigine, Levetiracetam Top AEDs in Pregnancy, www.medscape.com/viewarticle/873107#vp_2

 

Stan padaczkowy niszczący dla mózgu

Badania potwierdzają, że przedłużający się stan padaczkowy jest destrukcyjny dla mózgu. Neurolodzy z kliniki w Minnesocie (USA) zaobserwowali, że przedłużający się, oporny stan padaczkowy, który trwa lub nawraca przez przynajmniej 24 godziny z rzędy (ang. super refractory status epilepticus (SRSE), prowadzi do poważnej atrofii, czyli zaniku mózgu. Wyniki swoich obserwacji opublikowali w JAMA Neurology w sierpniu 2016 roku.

Opisali dziewiętnastu pacjentów, z przewlekłym stanem padaczkowym, spowodowanym najczęściej na skutek zakażenia ośrodkowego układu nerwowego, udaru czy innych infekcji z gorączką. Mediana wieku pacjentów wynosiła 41 lat. Wszystkim pacjentom kilkukrotnie wykonano badanie rezonansowe mózgu, jednocześnie cały czas monitorowano funkcje mózgu za pomocą eeg.

Stopień zaniku mózgu oceniano za pomocą objętościowego wskaźnika komory/mózg VBR (Ventricular Brain Radio) ocenianego na podstawie tomografii komputerowej mózgu. U wszystkich dziewiętnastu pacjentów pogorszyły się wyniki VBR w dwóch badaniach TK. (mediana zmian o 23%). Zauważono też korelację pomiędzy stopniem powiększenia się atrofii mózgu a czasem trwania stanu padaczkowego i czasem koniecznej hospitalizacji. Natomiast wiek pacjenta był skorelowany ujemnie. U osób starszych zanik mózgu był mniejszy.

Badanie było opracowywane na bardzo małej populacji i wymaga jeszcze doprecyzowania. Badacze chcą rozpocząć systematyczną analizę na większą skalę, wykorzystując też bardziej precyzyjne metody pomiaru zaniku mózgu.

Źródło:

Prolonged Status Epilepticus Linked to Brain Atrophy, www.medscape.com/viewarticle/868691#vp_2

Stan padaczkowy